Patelnie Ernesto - recenzja


    Patelnia w kuchni jest dla mnie ważna, ponieważ dość często jej używam. Poszukiwania nowej były dość ciężkie i długie. Tanie niestety wydawały mi się, że będą tylko na chwilę, oraz że nie będę z nich zadowolona. A gdy już zwróciłam uwagę na solidną i taką, którą chciałam kupić, to cena niestety była jak dla mnie zbyt wysoka. Bardzo się ucieszyłam gdy w Lidlu pojawiły się patelnie, ponieważ mam sporo rzeczy z tego sklepu i nigdy mnie nie zawiodły pod względem jakości. Zatem padła decyzja o zakupie właśnie w tym sklepie. I tak niecałe dwa miesiące temu ( 21.09.2016r. ) pochwaliłam się Wam na facebooku patelniami, które zakupiłam w Lidlu w Szkocji. Obiecałam, że za jakiś czas podzielę się opinią na ich temat. Czekałam tylko do momentu, gdy wypróbuję na nich smażenie naleśników :)

Informacje, które znajdują się na etykiecie:
  •  średnica 28cm oraz 24cm,
  • dla dbających o zdrowie,
  • do smażenia małej ilości tłuszczu,
  • oszczędność energii z szybkim i równomiernym rozkładem ciepła
  • ceramiczna,
  • nadaje się do wszystkich rodzajów płyt kuchennych - włącznie z płytą indukcyjną,
  • profesjonalna,
  • ceramiczna powłoka nieprzywierająca, 
  • trwała i wytrzymała,
  • wysoka odporność na ścieranie i zarysowania,
  • odporna do 250 stopni C.
   Muszę przyznać, że jestem bardzo z nich zadowolona. W rezultacie, obecnie korzystam tylko z tych patelni. W zupełności zgadzam się, że idealnie sprawdzają się do smażenia w małej ilości tłuszczu. Naleśniki smażę bez oleju na patelni ( jedynie mam troszkę w cieście ) i dlatego czekałam z wydaniem opinii do momentu, aż przetestuję je właśnie na ich smażeniu. I przyznaję, że bardzo dobrze mi szło. Naleśniki nie przywierały do spodu i z łatwością wysmażyłam całe ciasto. 
   Używając patelni przez niecałe dwa miesiące, nie zauważyłam by coś się z nimi działo. Jak do tej pory są w idealnym stanie. Nie ma żadnych rys ani miejsc, w których bym zauważyła, że powłoka się ściera.
   Jeżeli chodzi o dokładną cenę, to niestety już nie pamiętam jej dokładnie. Wiem tylko tyle, że ceny były bardzo atrakcyjne, w porównaniu z cenami patelni innych firm, w innych sklepach. Różnica w cenach była dość spora.
   Czy kupiłabym je drugi raz? Z pewnością. 


Jedną z wielu potraw, które robiłam na tej patelni były krewetki z groszkiem, kukurydzą i papryką.  Przepis znajduje się tu kliknij.


Przepis na szparagi w szynce, z sosem musztardowym znajduje się tu kliknij.


Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Drukuj :